Dzisiejsza ogólnoświatowa akcja, która zorganizowana została przez nas-kobiety w Częstochowie, to symbol potrzeby wspierania się, jednoczenia, umiejętności pomagania sobie nawzajem - mówi radna miejska Małgorzata Iżyńska, która wzięła udział w akcji. - To, co powoduje, że kobiety stają się ofiarami przemocy to również nasza niska samoocena i niewiara w siebie. Zawsze ktoś, kto chce nas wykorzystać i w efekcie skrzywdzić, wykorzystuje do tego nie naszą siłę, ale słabości, np. strach przed zostaniem porzuconą z dzieckiem na ręku bez środków do życia, zależność w sferze zawodowej, brak wiedzy na jakiś temat, a czasem po prostu pragnienie miłości, na które chyba nabiera się najwięcej z nas. Myślę, że każda z nas znalazła się w którejś z takich sytuacji i wielu z nas ktoś podał wtedy pomocną dłoń, nie skrytykował, zaakceptował, zrozumiał. To jest dla mnie istota rozumienia tego, co dziś robimy.


http://www.wczestochowie.pl/artykul/29785,ogolnoswiatowa-akcja--one-billion-rising----w-czestochowie--zdjecia-